niedziela, 29 maja 2016

Od Ester cD Salome

- Cześć! Może kiedyś się jeszcze spotkamy! - wykrzyknęłam i zaczęłam biec. Domyśliłam się, że nadchodzą kłopoty. Postanowiłam wrócić. Robiło się powoli późno. Ehh, co za dzień.
<Salomku - bekonku =*>

Od Yasuro CD Gabe

-Co?! Gdzie?! Kto?! Kiedy?!- lekko wystraszona spadłam na ziemię.- Aha. To, tu, ty, teraz.- dodałam gdy zobaczyłam Gabe'a.
Uśmiechnałam się lekko po czym wstałam. Otrzepałam bluzę z niewidzialnego kurzu.
-Co ty tu właściwie robisz?- przechyliłam głowę w bok.
-A tak tylko przechodziłem...
-Spoczko w oczko- zrobiłam swój zawadiacki uśmieszek i usiadłam na głazie.

Gabe? Jakie krótkie xD

Od Salome CD Ester

- Zobaczymy - uśmiechnęłam się.
Wtem usłyszałyśmy jakieś szmery. Ktoś był tu blisko. Rozpoznałam te kroki. Chyba mój ojciec postanowił pójść moim tropem... Niech by to szlag.
- Muszę spadać. Może się kiedyś jeszcze spotkamy.
Pożegnałam się pospieszenie i zaczęłam biec prosto przed siebie.
<Plasterku serka? XD>

Od Ester CD Salome

- Nie wiem, jak dla mnie możemy się nawet zaprzyjaźnić, na przekór losowi - uśmiechnęłam się życzliwie, ale nadal patrzyłam na nią z respektem. Zobaczymy, co z tego wyjdzie.
<Salomciu?>


Od Salome CD Ester

- A jakże - odparłam z nieco chytrym uśmieszkiem. Przyzwyczajenie.
Obserwowałam jej rekację. Była niby trochę zaskoczona, na początku ciut się chyba zaczęła obawiać, ale nic po za tym. Czyli nie wzbudzałam większego strachu, ale być może jakąś tam zalążkę respektu.. Nie było źle.
 - Zamierzamy być do siebie wrogo nastawione, czy wręcz przeciwnie? - dodałam po chwili.
<Esterku-plasterku? XDD>



Od Ester CD Salome

Była Wygnańcem. Należała do nich. Dziwnie było rozmawiać z kimś od nich. Przypomniałam sobie, że właśnie złamałam najważniejszą zasadę matki. Przepraszam mamo.
- Spotkanie dwóch światów, co? - uśmiechnęłam się podstępnie. Ciekawe co ona o mnie myśli. Tego mogłam się tylko domyślać. Ale tego co ja o niej myślę też nie wiedziałam. Pierwszy raz rozmawiam z Wygnańcem. Było nieco dziwnie, ale zastanawiałam się, czy kiedykolwiek jeszcze zdarzy mi się z nią rozmawiać.

<Salomek?>

Od Salome CD Ester

- Odpowiem - powiedziałam dumnie i uśmiechnęłam się.
Cóż.. dziś chyba nie zamierzałam być miłą dla niej. Być może więcej się nie spotkamy...
"Ale Sal, miałaś znaleźć sobie w końcu kogoś, z kim mogłabyś pogadać, czyli tak zwanego, przyjaciela.." - cicho, mózgu...
- Więc pochodzę z terenów południowych, być może coś ci to mówi. Więcej nie muszę wyjaśniać, uważam, iż powiedziałam wystarczająco dużo. A ty, jak zgaduję, pochodzisz z watahy.
<Ester?>
Szablon wykonała Sasame Ka dla Zaczarowane Szablony