Pokazała
się. Miała długie, ciemne włosy i nienaturalnie czerwone oczy.
Nie ufałam jej. Tego nauczyła mnie matka - jej złota zasada. W
sumie to nie wiedziałam, czy coś powiedzieć, czy po prostu odejść.
Jednak ja tak łatwo nie odpuszczam.
-
Kim jesteś? - rzuciłam patrząc na nią nieufnie.
<Salome?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz